Całkowity Brak Fantazji

Honda CBF 600 SA

Maciek Kalkosiński, fot. Dariusz Borowicz

Życie to podobno sztuka wyboru. Ja miałbym naprawdę ciężki orzech do zgryzienia, zastanawiając się nad zakupem CBFa.

Honda znana jest z produkcji motocykli uniwersalnych, ale tym razem przeszła samą siebie – CBF pełen jest kompromisów sprawiających, że sprzęt jest łatwy w prowadzeniu, ma dobre osiągi, jest wygodny i solidny, ale przez to nudny. Nie należy oczekiwać tu niesamowitych wrażeń i raczej nie wybrałbym się nim z kolegami na nocną miejską eskapadę, za to z ogromną chęcią mógłbym używać tego motocykla jeżdżąc codziennie do pracy.

Porzucając emocje i rządzę wrażeń, CBF 600 prezentuje się interesująco. W prostą ramę włożono sprawdzony silnik ze starej CBR. Oczywiście jednostka została odpowiednio wykastrowana i przystosowana do charakteru motocykla. Moc ograniczono do 78 KM, a charakterystykę silnika złagodzono, by równo ciągnął już z niskich obrotów. Nie ma tu nagłych przyspieszeń czy gwałtownych uderzeń mocy, za to miękka praca silnika uprzyjemnia podróż po mieście. Wiem, że o gustach się nie dyskutuje, ale mi bardzo dużą przyjemność sprawia, gdy sprzęt brutalnie oddaje moc. Mamy wtedy wrażenie siły w motocyklu, tutaj natomiast wszystko dzieje się tak łagodnie, że mimo, iż przyspieszenia są zadowalające, nie odczuwamy ich mocno. Nie musimy nawet wysoko kręcić silnika - bez większych problemów można używać 5 czy 6 biegu do sprawnej jazdy, choć do bezpiecznego wyprzedzania lepiej zeskoczyć dwa lub trzy biegi w dół. Od 600 ccm nie można oczekiwać cudów. Całe szczęście praca skrzyni i sprzęgła nie pozostawia nic do życzenia, bez większego zmęczenia przychodzi więc dłuższa, dynamiczna jazda po mieście.

 Zawieszenia nie powalają, jednak stanowią całkiem miły dla czterech liter kompromis między komfortem a prowadzeniem. Choć właśnie prowadzenie jest najmocniejszą stroną CBFa. Dawno nie spotkałem tak lekko i neutralnie prowadzącego się motocykla. Tor jazdy można zmieniać intuicyjnie, lekko tylko balansując ciałem. Co ciekawe, nawet prędkość nie ma wpływu na tę perfekcyjną stabilność. Bez problemu można tym motocyklem jechać z prędkością zbliżoną do maksymalnych 200km/h, czując się pewnie i bezstresowo. Spora zasługa w tym także hamulców zapewniających adekwatne do osiągów opóźnienia, a dodatkowo wyposażonych w układ ABS. Nawet mało doświadczony jeździec będzie w stanie opanować ten sprzęt na śliskiej nawierzchni.

Patrząc z szerszej perspektywy, CBF nie odznacza się ekstrawaganckim wyglądem, jednak posiada w sobie tę charakterystyczną dla nakedów ponadczasowość. Zegary z analogowym prędkościomierzem i obrotomierzem czy klasyczne teleskopy nie powalają stylistyką, jednak prezentują się całkiem atrakcyjnie. Wysoka zabudowa przodu daje dobrą ochronę przed wiatrem, szczególnie, że wysokość szyby możemy regulować. Kierownica jest wysoka i wygodna, nie czuć zmęczenia nawet po dłuższej trasie. Podnóżki pasażera połączono z podnóżkami kierowcy. Pozwoliło to wyeliminować wibracje, a jednocześnie stworzyć ciekawy efekt „odchudzenia” tyłu motocykla, co w połączeniu ze zwartą bryłą (m.in. z zabudowanymi migaczami) sprawia wrażenie prostoty i minimalizmu. Jedynym „bajeranckim” akcentem w CBF 600 jest owalna końcówka układu wydechowego, która prezentuje się wyjątkowo atrakcyjnie. Szkoda, że dźwięki silnika i wydechu dzisiejszych motocykli przypominają bardziej sokowirówkę niż ryk lwa. Cóż, walkę o środowisko naturalne popieramy, z bólem, ale popieramy.

Dla kogo jest ten motocykl? Przede wszystkim dla ludzi szukających codziennego środka transportu, początkujących oraz turystów. Jeśli nie wymagamy od motocykla topowych osiągów i sportowych emocji, a chcemy mieć pojazd sprawny i solidny, to CBF z pewnością zaspokoi nasze potrzeby. Po głębszym namyśle, mogę ten motocykl polecić, ale jest to raczej wybór z rozsądku niż z miłości.

Za pomoc w realizacji testu dziękujemy firmie

STEO Sp. z o.o. w Łomiankach, ul. Konarskiego 50

www.steo.com.pl, która dostarczyła nam ubiory i akcesoria.

 
 Podstawowe dane techniczne:
 
 Silnik
4-suwowy, 16-zaworowy
 układ / chłodzenie
R4 / cieczą
 pojemność
599,9 cm3
 moc maksymalna / obr/min
57 kW (78 KM) / 10500
 moment obrotowy / obr/min

58 Nm / 8000

 rozrusznik elektryczny
 Skrzynia biegów

6-biegowa

 przeniesienie napędu łańcuch
 Zawieszenie przód
41-milimetrowy widelec teleskopowy, skok 120 mm
 zawieszenie tył Monoshock z 7-st. regulacją napięcia wstępnego, skok 125 mm
 Hamulec przód podwójne tarczowe 296x4,5 mm, zaciski 2-tłoczkowe, ABS
 hamulec tył tarczowe 240x5 mm, zacisk 1-tłoczkowy, ABS
 Opony przód / tył 120/70 ZR17M/C (58W) / 160/60 ZR17M/C (69W)
 Wymiary i masy: dług./szer./wys. (mm) 2170 / 765 / 1230
 rozstaw osi (mm)
1480
 masa własna (kg) 202
 pojemność zbiornika paliwa (l) 19
 Cena 29.900,00