OLDTIMER SHOW BERLIN 2006

tekst i zdjęcia: Michał Nejbauer

Paren/Glien na zachodnich obrzeżach Berlina, w dniach 03-05 czerwca, było świadkiem piątej edycji Oldtimer Show Berlin. Z roku na rok impreza ta gromadzi coraz większą liczbę uczestników, w tym roku odwiedziło ją ponad 30 tysięcy osób, a ilość prezentowanych zabytkowych pojazdów była iście imponująca: w ciągu trzech dni przez teren imprezy przewinęło się ich ponad 3 tysiące!

Old i youngtimery prezentowane były w dwóch halach wystawowych, z których mniejsza opanowana była przez markę Lancia, oczywiście z naciskiem na sportowe osiągnięcia tej firmy. W większej hali podziwiać można było samochody różnych marek i z różnych epok, od Mercedesa Simplex po Trabanta w wersji pożarniczej, wystawiane przez różne kluby. Na stoisku patrona (AvD - Automobilclub von Deutschland), poza wspomnianym Mercedesem uwagę przykuwał kabriolet BMW 507, jak również przepiękny Cadillac i Horch. Tuż obok Ford model A z 1930 roku i o rok młodszy, bardzo ciekawy Brennabor. Dalej kilka powojennych modeli BMW, grupa Opli, Fordów i Porsche. W kącie stał wojskowy Borgward B2000 w stanie przed renowacją, wart wspomnienia choćby z jednego powodu: był to chyba jedyny samochód na imprezie noszący ślady rdzy! Ale tuż za ścianą, na zewnątrz, stał drugi egzemplarz tego samochodu, ten jednak już w pełni odrestaurowany. Na wielkim trawiastym parkingu znaleźć można było jeszcze kilka cywilnych Borgwardów Isabella.

Nie sposób zresztą wymienić wszystkich samochodów, jakie przewinęły się przez parking. Wiele z nich tylko prezentowano, inne oferowano na sprzedaż, obecne były również liczne stoiska z częściami zamiennymi, akcesoriami czy pamiątkami. Były również polskie akcenty, jak Polski Fiat 125p, należący do niemieckiego kolekcjonera. Na Oldtimer Show zawitała również polska ekipa z Automobilkubu Morskiego. Zastava 750 z 1966 roku, należąca do Pawła Taraszkiewicza, zdobyła zresztą 3 miejsce w konkursie "Best of Show" w trzecim dniu imprezy. Pucharem "Best of Youngtimer" nagrodzono Autobianchi z 1972 roku, a puchar "Best of the year" zdobył Horch 853 Cabrio z 1937 roku.

Jak widać Niemcom wystarczą dwie małe hale i parę tysięcy metrów kwadratowych trawnika, by zgromadzić zadziwiającą ilość zabytkowych pojazdów, o której my możemy tylko pomarzyć. Ale też kultura techniczna Niemców stoi na dużo wyższym poziomie, a zasobność portfeli pozwala na utrzymywanie pojazdów w doskonałym stanie. Na kolejną edycję Oldtimer Show Berlin z pewnością zawitamy, Was też do odwiedzin gorąco zachęcamy, szczególnie że z roku na rok ilość pojazdów systematycznie rośnie.

Dziękujemy firmie Honda Poland za pomoc w realizacji materiału