Śmiało do przodu

Toyota Yaris 1.3

tekst i zdjęcia: Maciek Medyj

Toyota Yaris pierwszej generacji zapoczątkowała swoistą rewolucję, której hasłem przewodnim było: maksymalnie duże i praktyczne wnętrze przy mini wymiarach zewnętrznych. Dzięki temu, oraz przy wsparciu niebezpodstawnej opinii o małej awaryjności samochodów spod znaku Toyoty, najmniejsze, a co za tym idzie najtańsze auto tej marki stało się bardzo popularne. Oczywiście nie bez znaczenia był niebanalny wygląd i nowe, ekonomiczne a zarazem dynamiczne, silniki o zmiennych fazach rozrządu, umieszczane pod maską Yarisa. Ciekawostką jest fakt, że w latach 2002-2003 w Polsce mała Toyota była bardzo dobrą lokatą kapitału - sprzedać ją można było po kilkunastu miesiącach za cenę wyższą od ceny zakupu. Do tej pory nawet starsze egzemplarze są jednymi z najbardziej poszukiwanych i najchętniej kupowanych aut używanych.

Nowy Yaris znów zaskakuje - po pierwsze wielkością, gdyż sporo urósł w stosunku do poprzednika, po drugie jeszcze ciekawszą stylistyką, może nie skomplikowaną i awangardową, ale bardzo nowoczesną i elegancką. Szyba przednia większa od maski, linia okien schodząca coraz niżej ku przodowi, wydłużone ku górze przednie światła, tylna szyba z dolną krawędzią w kształcie litery V, „poszerzające” przetłoczenie na linii klamek, to wszystko modne w dzisiejszych czasach elementy, w małej Toyocie podporządkowane charakterystycznemu i łatwo rozpoznawalnemu japońsko-europejskiemu stylowi. Yaris z samochodu miejskiego awansował na miejsko-pozamiejski, więc i na dłuższych trasach daje sobie spokojnie radę, szczególnie w wersji testowanej z silnikiem 1.3.

Dalszym podróżom sprzyja obszerna i ergonomicznie zaprojektowana kabina. Deska rozdzielcza, podobnie jak w poprzedniej generacji tego modelu, posiada budowę symetryczną z centralnym zespołem wskaźników. Większość kontrolek jest czytelna, ale zauważenie ich, szczególnie podczas jazdy w dzień, wymaga oderwania wzroku od drogi. Dotyczy to przede wszystkim wskaźników prędkości i obrotów silnika, a nawet strzałek sygnalizujących użycie kierunkowskazów, skromnie podświetlonych i nie skojarzonych z żadnym efektem akustycznym. Pozostałe elementy zwężającego się ku dołowi panelu środkowego rozmieszczono bardzo sprytnie, w układzie pionowym, co powiększa ilość miejsca na nogi z przodu i przyczynia się do stworzenia dodatkowych schowków, których we wnętrzu Yarisa jest pod dostatkiem, co trzeba uznać za duży plus. W desce rozdzielczej są aż trzy zamykane większe schowki i dwa małe na drobiazgi oraz dwie boczne kieszenie w panelu środkowym. Opcjonalna jest wędrująca popielniczka, która nie ma za bardzo gdzie wywędrować, gdyż tkwi w dodatkowym elemencie mieszczącym się w półeczce przed drążkiem zmiany biegów. Na pochwałę zasługuje także rozplanowanie elementów drzwi, szczególnie przednich - nie ma mowy, żeby coś uwierało w kolano, uchwyty i przyciski są we właściwych miejscach, a w kieszeniach zmieszczą się półlitrowe butelki. Materiały użyte do budowy przestrzeni przed kierowcą są dobrej jakości, a poszczególne elementy spasowano poprawnie, więc w czasie jazdy nic nie trzeszczy ani nie stuka. Jedynie sam design na przykład pokręteł czy przycisków jest nieco zabawkowy, ale pasuje do charakteru tego samochodu. Sprzęt grający całkowicie zabudowany w desce rozdzielczej gra bardzo dobrze, emitując wszelkie basy i treble na pożądanym poziomie, a jego obsługa jest prosta i ułatwiona jeszcze sterowaniem z na kierownicy.

Fotele przednie są dobrze wyprofilowane, zapewniają przyzwoite trzymanie boczne, zarówno na oparciach, jak i na siedziskach, tradycyjnie nie zbyt długich, po prostu wystarczających. Fotel kierowcy posiada regulację wysokości, co w połączeniu z regulacją kierownicy w dwóch płaszczyznach daje możliwość całkowitego dostosowania pozycji za kierownicą do własnych preferencji.

Tylną kanapę, dzieloną w proporcji 40/60 można przesuwać do przodu lub do tyłu w sporym zakresie, powiększając w ten sposób albo ilość miejsca na nogi jej pasażerów, albo przestrzeń bagażową. Dodatkowo niewielkiej regulacji podlegają oparcia, których kąt można dobierać według upodobań pasażerów, choć ci dwaj od lewej strony będą w tych preferencjach mocno zjednoczeni. Całkowite złożenie oparć z pozycji, gdy kanapa jest maksymalnie przesunięta do przodu, plus rozłożenie dodatkowych klapek zamocowanych na drugiej podłodze bagażnika zasadniczego, który nie bije swoją kubaturą rekordu pojemności w klasie, daje w miarę płaską powierzchnię, na której spokojnie mieści się rower górski bez kół. A dodatkowa „szuflada” na drobniejsze przedmioty pozwala schować rzeczy, które w normalnym układzie turlały by się swobodnie po całym kufrze i drażniąco stukały o jego ścianki.

Silnik o stosunkowo niewielkiej pojemności 1,3 litra, oczywiście tak jak wcześniej ze zmiennymi fazami rozrządu, swoją cichą pracą pozwala niemal zapomnieć, że cały czas jest pod maską i działa, chyba że wkręci się go na maksymalne obroty, wtedy zaczyna lekko porykiwać. Zamknięte w jego zwartej bryle niemal 90 mechanicznych koni tylko czeka, na komendę galopu. Jak na silnik benzynowy jest przyjemnie elastyczny, a więc blondynkoodporny – nie zaszarpie nawet gdy prędkość na 5-tym biegu spadnie do 50 km/h. Przy przyspieszaniu też nie robi problemów, choć reakcje na gaz są lekko opóźnione, ale jak już mechanika zorientuje się o co chodziło człowiekowi, Yaris wyrywa śmiało do przodu. Jeśli chodzi o spalanie, to przy spokojnej jeździe po mieście nie przekracza siedmiu litrów na sto kilometrów, w trasie można zejść nawet poniżej pięciu. Natomiast dynamiczna jazda, do której Yaris zachęca, może kosztować 9-11 litrów na setkę.

Do tak dobrego silnika wystarczyła by nawet średnio dobrze przełożona skrzynia biegów, ale akurat ta zastosowana w małej Toyocie jest bardzo dobrze zestrojona z charakterystyką jednostki napędowej, biegi wchodzą lekko, oprócz wstecznego, którego odnalezienie wymaga często puszczenia i ponownego wciśnięcia sprzęgła.

Zawieszenie Yarisa odczuwa się jako dość twarde, wprawdzie nie dobija i nie stuka, ale na polskich dziurach nieco trzęsie, przestawia w dynamicznie przejeżdżanych łukach. Za to nie wpada w kołysanie na pofałdowanej nawierzchni. Na równej drodze typu zachodnioeuropejskiego, rzadko jeszcze spotykanej w naszym kraju, spisuje się znakomicie - szybkie pokonywanie zakrętów nie jest wtedy problemem. Hamulce działają skutecznie, w stu procentach tylko na wspomnianych lepszych drogach, natomiast w styku z nawierzchnią klasy popularnej ABS gubi się trochę w swoich poczynaniach, więc trzeba go zmotywować silniejszym wciśnięciem pedału hamulca.

Precyzyjny układ kierowniczy, w połączeniu z opisanym zawieszeniem, pozwala na dynamiczną i pełną kontrolę nad samochodem - oczywiście w granicach zdrowego rozsądku, własnych możliwości i warunków atmosferycznych.

Urósł nam Yaris (tak jak i konkurencja zresztą) plasując się gdzieś między segmentami, szukając nowej niszy, którą może zając i czekać na nowych właścicieli. Jest bardzo kobiecy, a we wnętrzu nawet trochę dziecinny, taka wydawało by się modna zabawka, gadżet. Ale Yaris to także pełnoprawny samochód, dla niektórych nawet rodzinny, w końcu pięcioosobowy z pojemnym i pomysłowo zaprojektowanym wnętrzem, bogatym w schowki i inne pomysłowe rozwiązania, przede wszystkim ergonomicznym. A do tego jest całkiem dynamiczny i dobrze się prowadzi. Nie sposób go nie polubić.

 
design nadwozia 46   silnik - moc / osiągi 43
design wnętrza 39   skrzynia biegów - przełożenia 38
ergonomia 41   skrzynia biegów - praca lewarka 37
wykończenie 42   zużycie paliwa 44
fotel kierowcy 42   zawieszenie - komfort 43
ilość miejsca z przodu 45   zawieszenie - prowadzenie 45
ilość miejsca z tyłu 45   hamulce 44
bagażnik standardowo 42   bezpieczeństwo bierne 45
bagażnik po rozłożeniu siedzeń 44   bezpieczeństwo aktywne 45
silnik - kultura pracy 47   cena 38
Suma punktów

855

0-299 - omijać z daleka

300-499 - kupować tylko w akcie desperacji

500-699 - znośnie, ale do ideału bardzo daleko

700-799 - nieźle, jednak producent mógłby lepiej się postarać

800-899 - dobry, choć warto rozważyć oferty konkurencji

900-1000 - bardzo dobry, polecamy bez zastrzeżeń

Wyniki testów

Toyota Yaris

Ochrona kierowcy i pasażera:

Ochrona pieszych:

Ochrona dzieci:

Euro NCAP

model 2005

 Podstawowe dane techniczne:
 
 Silnik
benzynowy VVT-i
 układ / liczba zaworów
R4 / 16
 pojemność
1296 cm3
 moc maksymalna / obr/min
64 kW (87 KM) / 6000
 moment obrotowy / obr/min

121 Nm / 4200

 położenie poprzecznie z przodu
 napęd na koła przednie
 Skrzynia biegów

5-manualna

 Osiągi (fabryczne)  
 prędkość maksymalna (km/h)
170
 przyspieszenie 0-100 km/h (s)
11,5
 Zużycie paliwa (fabryczne)  
 miasto / trasa / średnie (l/100 km) 7,2 / 5,3 / 6,0
 Wymiary i masy  
 dług. / szer. / wys. (mm) 3750 / 1695 / 1530
 rozstaw osi (mm)
2460
 masa własna / dopuszczalna (kg) 1010 / 1480
 pojemność bagażnika - VDA (l) 272-363 / 1086
 pojemność zbiornika paliwa (l) 42
 Cena (podstawowa Luna / testowana Sol) 47.100,00 zł / 51.400,00 zł