"Motocykl
z charakterem i z parą cylindrów, wyposażoną w chrapliwy dźwięk.
Podnosi poziom adrenaliny, przy każdym odkręceniu manetki. Styl bez
ozdób, który nie pozostawia miejsca na kompromis. Obraz super surowy
i precyzyjny, sprawiają że Buell różni się od wszystkich motocykli"
- to cytat z folderów, zachęcających do przejażdżki Buellem.
Motocykl Buell gościł już na łamach naszego magazynu, ale w wersji
Firebolt. Obydwa modele mają taką samą konstrukcję, a różnią się
jedynie wyglądem. W obydwu wersjach znajdziemy to co dla jednych
będzie wadą, a dla innych zaletą. W dużym stopniu zależy to jednak
od preferencji użytkownika.
Buell Lightning w kolorze "Racing Red" jest bardzo krótki (rozstaw
kół 132 cm) i zwarty, a pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy jest
potężna jednostka napędowa oraz masywna rama, która kryje w swojej
przestrzeni zbiornik paliwa. Mały kawałek plastiku przed kierownicą
jest raczej delikatną osłoną zegarów i na pewno nie spełni swojej
roli jako owiewka. Jej brak sprawia, że przy większych prędkościach
(powyżej 130 km/h), nasza "klata" wystawiona jest na działanie wiatru,
który będzie próbował zdjąć nas z motoru. Krótka rama i mała
odległość siedziska od podnóżków również nie sprzyjają wygodnemu
podróżo-waniu chłopcom, którzy są słusznego wzrostu, czyli już powyżej 160 cm. Po
prostu czujemy się jak na naszej polskiej motorynce, mając między
nogami (hmmm...) potężną jednostkę napędową.
Przy pierwszym odpaleniu zimnego silnika dźwięki, które wydaje
przypominają parowóz rodem z
westernu.
Dość długo trzeba czekać, aby jednostka nabrała właściwej
temperatury, odpowiedniej do ruszenia z miejsca. Niestety,
wcześniejsze próby kończą się zgaśnięciem silnika - tak było w
Firebolcie i tak samo jest w Lightningu. Jednostka napędowa o
pojemności 1,2 litra w układzie V, wyposażona we wtrysk paliwa, pali
jak smok i niesamowicie się wkręca praktycznie od samego dołu, czyli
od 2000 obrotów, aż do samej góry czyli do 6500.
Jeżeli mamy już dobrze rozgrzany „silniczek”, pozostało nam ruszenie
z miejsca, a tutaj kolejna niespodzianka dla nieobeznanych z Buellem
- sprzęgło. "Twarde
jak skała z Wielkiego Kanionu. Najlepiej by było wciskać je obiema
rękami, no ale druga musi w tym czasie dodawać gazu. A że trzeciej
ręki brak, wniosek nasuwa się sam - konieczna jest krzepa zdobyta na
przykład przy budowie nowej trasy kolei żelaznej" - czyli dokładnie
tak jak w Firebolcie.
Do dyspozycji mamy pięć biegów, a skrzynia ta sama, co w XB12R:
najśmieszniejsze jest to, iż
nie ma znaczenia na jakim biegu jedziemy, czy dwójka, trójka, czy
czwórka to jest, najpierw drżenie, potem kopnięcie i już trzeba
wkładać następny bieg.
Aby zatrzymać Buella trzeba umiarkowanie dawkować zaciskanie dłoni
na dźwigni hamulca. Przednia tarcza hamulcowa ma rozmiar 375 mm i
średnicę niewiele mniejszą niż obręcz. Hamulce działają rewelacyjnie
i bardzo ostro.
Czas na kolejny
cytat z naszego testu Firebolta, który oddaje również sytuację w przypadku
Lightninga: "Buell
ogólne jest narowisty i niestety nie wybacza błędów kierowcy. Aby
pojechać na nim naprawdę szybko trzeba już trochę śmigać na
motorach, a i to czasami nie zda się na wiele. Zjawisko "SHIMY"
podczas przyspieszania i przy gwałtownym dodaniu gazu w zakręcie
może niemiło zaskoczyć, gdyż konstruktorzy nie wyposażyli Buella w
tak przydatne urządzono, jakim jest amortyzator skrętu".
Podsumujmy. Motocykle firmy Buell są pewnym urozmaiceniem na naszym
rynku. Z jednej strony mamy ciekawe rozwiązania konstrukcyjne
(zbiornik paliwa w ramie, na olej w tylnym wahaczu, napęd na pasek),
bardzo mocny silnik - a co za tym idzie - osiągi, atrakcyjny i
futurystyczny wygląd. Z drugiej strony jednak dostajemy trudny w
prowadzeniu motocykl, z mocno wydłubanym silnikiem o bardzo twardej
pracy, dość niewygodny i mało praktyczny w codziennym użytkowaniu,
czyli zabawkę dla niegrzecznych chłopców. A takich w naszym kraju (i
nie tylko) nie brakuje. Z pewnością trochę odstraszy ich cena, ale
mieć między nogami silnik Harleya warte jest tych pieniędzy. Dlatego
wymienione mankamenty dla jednych nimi pozostaną, a dla innych staną
się zaletą.
