Najmniejszy model
Hondy zmienił się bardzo w trakcie swej historii, ostatnie delikatne
zmiany objęły nadwozie i deskę rozdzielczą w zeszłym roku. Jazz
otrzymał wtedy m.in. nową atrapę wlotu powietrza i potężne lusterka
z wbudowanymi kierunkowskazami bocznymi. Podobieństwo rodzinne jest
wyraźne, niemal w każdym elemencie widać, że pochodzi z Hondy, nawet
z daleka trudno pomylić producenta tego samochodu. Przypominająca
trochę skompresowanego Civica, sylwetka Jazza pozostała bez zmian:
nadal niemal jednobryłowe nadwozie, podporządkowane celowi
nadrzędnemu, jakim jest uzyskanie maksymalnej pojemności wnętrza. A
to największy atut japońskiego produktu, zaskakujący wszystkich,
którzy zasiadają w nim po raz pierwszy.
Szerokie drzwi
zapraszają do obszernego wnętrza, rozjaśnionego dzięki dużej
powierzchni okien. Bardzo przejrzysta deska rozdzielcza wykonana
jest z wysokiej jakości tworzywa w dwóch odcieniach, wzbogaconych
dodatkowo akcentami aluminiowymi. W oczy rzuca się nowy, duży panel
radia z odtwarzaczem CD i efektownymi przyciskami sterowania.
Tuż pod nim umieszczono sterowanie klimatyzacją z niewielkim,
okrągłym wyświetlaczem. Bardzo czytelne zegary z czerwonymi
wskazówkami gustownie oprawiono w aluminiowe ramki. Aluminiowe
akcenty znajdziemy również na ładnej i wygodnej kierownicy z kołem
obszytym skórą, zawierającej dodatkowo podstawowe przyciski
sterowania radiem. Całość uzupełnia niezbyt duży, dwudzielny schowek
przed pasażerem oraz otwarta półka, biegnąca pod całą długością
deski rozdzielczej.
Niepozorne fotele
okazują się być bardzo wygodne, zapewniając przyzwoite trzymanie
boczne. Przednie fotele wyposażone są w dodatkowe dźwignie w górnej
części oparcia, pozwalające przesuwać fotel z tylnej części pojazdu.
Usprawnienie to nie jest bez znaczenia, ale o tym za chwilę. Tylna
kanapa zapewnia wygodne podróżowanie dwóm dorosłym osobom, dzięki
wysokiemu wnętrzu swobodnie mieszczą się tu osoby o wzroście nawet
powyżej 1,90 m. Kanapa jest niesymetrycznie dzielona, co pozwala na
swobodniejszą aranżację przestrzeni bagażowej. A nie jest ona mała,
w minimalnej konfiguracji bagażnik pomieści 353 litry. Tradycyjnie
już w Hondzie obie części tylnej kanapy można składać i rozkładać
jedną ręką, a po ich złożeniu podłoga powiększonego bagażnika jest
zupełnie płaska. Ale to nie koniec możliwości transportowych Jazza.
Kanapa jest tak skonstruowana, że pod siedziskiem tworzy pustą
przestrzeń, którą można wykorzystać na drobniejsze pakunki.
Dodatkowo obie części siedziska można podnieść, uzyskując pokaźną
przestrzeń na podłodze za przednimi fotelami. Tu właśnie przydają
się wspomniane wcześniej dźwignie w przednich oparciach, dzięki
którym łatwo możemy dostosować powierzchnię tylnej części podłogi.
Szkoda tyko, że podłoga nie jest tu płaska, środkowy tunel trochę
przeszkadza.
Pod maską naszego
Jazza znalazł się większy silnik benzynowy, o pojemności 1,4 litra i
mocy 83 KM. Jego kultura pracy jest bardzo wysoka, z tego przecież
słynie Honda. Osiągi są zadowalające, choć trzeba go wkręcać na
wysokie obroty, a to przecież lubią silniki Hondy. Wtedy jazda
Jazzem staje się wystarczająco dynamiczna, jak na mały kompakt.
Zużycie paliwa również na przyzwoitym poziomie, przy bardzo ostrym
traktowaniu nie powinno przekroczyć 8-9 litrów w uciążliwym ruchu
miejskim, przy spokojniejszej jeździe spalanie spadnie do okolic 7
litrów. Skrzynia biegów (jak zwykle u Hondy) pracuje bardzo
precyzyjnie, częsta zmiana biegów jest łatwa i przyjemna. Dość
długie przełożenia pozwalają na dynamiczne przyspieszanie podczas
wyprzedzania, najlepszym do tego biegiem jest trójka (czyli ponownie
standard Hondy).
Zawieszenie jest
sprężyste i komfortowe, pozwala na swobodne prowadzenie Jazza w
szybkich zakrętach przy jednoczesnym poprawnym wybieraniu
nierówności nawierzchni. Na większych nierównościach tylne
zawieszenie jednak dobija, dochodzące stamtąd nieprzyjemne stuki
usłyszymy dość często na naszych pięknych drogach.
Prowadzenie Jazza
uprzyjemnia bardzo precyzyjny układ kierowniczy oraz poprawne
hamulce, zachowujące swą skuteczność bez względu na rozgrzanie. Może
tylko ABS reaguje zbyt nerwowo, ale nie w stopniu doskwierającym.
Honda Jazz jest
więc małym samochodem o olbrzymim wnętrzu, z łatwością dorównującym
tzw. kompaktowym minivanom. W porównaniu z innymi produktami tego
typu okazuje się przestronniejsza i na dodatek tańsza od swoich
rywali, Honda po prostu udowodniła, że małe może być wielkie. Jazz
to jak najbardziej godny polecenia miejski samochód o sporych
możliwościach przewozowych, bogato wyposażony i za przystępną cenę.
