Toyota Corolla
przeszła odmładzający face- lifting, co upodobniło ją jeszcze
bardziej do reszty rodziny tej japońskiej firmy. O tym znanym i
lubianym modelu pisaliśmy, a nawet zrobiliśmy małe
porównanie. Tym razem również
postanowiliśmy zrobić małe porównanie dwóch wersji i pokazać
zmiany, jakim została pod-dana. Obie wersje Corolli posiadają
auto-matyczne skrzynie biegów, o trochę innej konstrukcji, dwa różne
silniki i inną ilość drzwi.
Popularność
jaką cieszy się dziewiąta generacja Corolii, daje do myślenia.
Konstruktorzy jeszcze bardziej uatrakcyjnili wygląd Toyoty, a także
przeprowadzili trochę zmian technicznych, podnoszących walory
użytkowe auta. Nowe elementy nadwozia widać na pierwszy rzut oka.
Nowa atrapa, większe reflektory podkreślają jeszcze bardziej
agresywny wygląd Corolli. Z przodu i z tyłu zamontowano nowe
zderzaki, nowocześniejsze lampy i delikatny spojler nad tylną szybą.
W sumie zmian jest nie wiele, ale sylwetka Toyoty wygląda troszkę
młodziej, dynamiczniej i na pewno atrakcyjniej.


|
|
Zmiany we
wnętrzu to przede wszystkim nareszcie regulowana w dwóch
płaszczyznach (wcześniej tylko w pionie) i bardziej sportowa
kierownica, oraz nowa kolorystyka obić tapicerskich. Kształt
kubełkowych foteli pozostał bez zmian, dalej są ergonomiczne i
komfortowe. System sterowania nawiewami, automatyczną klimatyzacją,
oraz sprzętem audio pozostał taki sam, jak prze face-liftingiem.
Deski i zegarów również nie zmieniono, bo producenci doszli do
słusznego wniosku, że nie trzeba zmieniać tego co się podoba i
wyróżnia Corollę od licznej konkurencji. We wnętrzu jest w miarę
cicho, nawet przy wysokich obrotach i jeździe po nierównościach, co
świadczy dobrze o konstrukcji nadwozia i zastosowaniu dobrej
izolacji wygłuszającej.
[dalej >>]



|