Nowy model Piaggio X9 na pozór nie różni się bardzo od swojego poprzednika, oprócz nowych naklejek „evolution” i „250”. Pierwsze wrażenie umyka jednak bardzo szybko po zajęciu miejsca za sterami. Okazuje się, że pomimo bardzo podobnego kształtu kanapy do tego z wcześniejszej wersji, tym razem jest znacznie wygodniej. Siedzisko jest lepiej ukształtowane, także oparcie, którego znaczenie doceni każdy wybierający się w dłuższą trasę, mniej przeszkadza a bardziej pomaga. A na tym skuterze bez problemu można jechać daleko, czemu sprzyja właśnie komfort, duży bagażnik pod kanapą, oraz dynamiczny i oszczędny silnik.

 

Nowa jednostka o pojemności 244 cm³ dysponuje mocą 16 kW i rozwija moment 22 Nm. Pozwala to na przyspieszanie w mgnieniu oka i osiągnięcie maksymalnej prędkości 137 km/h – tyle według komputera pokładowego udało się nam pojechać. Kształt skutera, dopracowany przez producenta pod kątem aerodynamiki, oraz duża przednia owiewka z możliwością zamontowania w trzech położe-niach sprawiają, że jazda z taką szybkością nie jest w ogóle uciążliwa, gdyż nie czuje się zupełnie oporu powietrza. Jazda maksem odbija się oczywiście na zużyciu paliwa, ale nie jest ono wcale duże- w teście skuter zadowolił się średnio 4,6 litra na 100 km, przy wskazówce prędkościomierza rzadko opuszczającej zakres 110 – 130 km/h.

[dalej >>]