Lato się kończy, a właściwie już się skończyło. Wielu odczuje to
przeziębie-niami lub grypą, niemal już tradycyjnie. Bo i wirusów
sporo teraz panuje, ale nie tylko w powietrzu, w wirtualnym
świecie internetu również, co nieraz zapewne odczuło boleśnie
wielu z Was. Udało nam się jednak wyleczyć z wirusowego
zapalenia sprzętu i możemy wreszcie oddać na Wasze ekrany
kolejny numer naszego magazynu.
Jest jeszcze jeden symptom zakończenia lata: Salon Samochodowy,
w tym roku w Paryżu. Paris Motor Show
co dwa lata staje się miejscem
wielkich europejskich premier, często długo wyczekiwanych. W tym
numerze znajdziecie jedynie niektóre zapowiedzi, w następnym
będzie już więcej konkretów.
Jak zwykle skatowaliśmy dla Was trochę pojazdów, zarówno cztero
jak i dwukołowych, różnego
rodzaju i przeznaczenia, każdy znajdzie coś dla siebie. Miłej
lektury i do zobaczenia w następnym numerze.

