Wielu europejskich producentów może wyciągnąć
wnioski z sukcesów Hondy Accord, nie tylko na rynkach starego kontynentu,
ale także w innych częściach świata. Agresywna, nowoczesna stylistyka, dużo
ostrych linii, przetłoczenia na bokach nadające dynamizmu, stosunkowo
wąskie acz ciekawie ukształtowane lampy przednie i tylne, wysoko
poprowadzona linia okien, niski przód i wysoki tył - wszystko to sprawia, że Accord wygląda jak grot strzały. A jak jeździ? Zaraz się przekonamy. Ale
najpierw:

wnętrze:
Ergonomia stoi tutaj na
najwyższym poziomie. Ilość miejsca standardowa w tej klasie samochodów, a
urządzone wszystko jest ze smakiem i dokładnie spasowane. Czerwone
podświetlenie zegarów, wygodne, kubełkowe fotele, oraz połączenie alcantary
ze skórą i carbonem uatrakcyjnia dodatkowo i tak już sportowe wnętrze Hondy
Accord.


Silnik:
czterocylindrowy o pojemności 2400 cm3 i mocy 192KM, wzbudza
respekt u kierowcy w pierwszej fazie ujeżdżania. P
óźniej
oswajamy się z mocą i tylko szybko
przesuwający się obraz za oknem
przypomina o konieczności zdjęcia nogi z gazu. Jednostka napędowa budzi się
po raz pierwszy już od 2800 obr/min, drugie, gwałtowniejsze wgniecenie w
fotel następuje przy 4500 obrotów i ciągnie tak aż do odcięcia tj. 7200
obr/min. Takie wrażenia zapewniają nam zmienne fazy rozrządu i to w
najlepszym wykonaniu przez inżynierów z Hondy.
Apetyt na paliwo można
uznać za bardzo umiarkowany. Przy bardzo dynamicznej jeździe w mieście
spalanie wyniosło ok. 13 litrów, a w trasie 11 litrów na setkę.
Za jednostkę napędową
Hondy Accord 2.4 śmiało można przyznać 6 z plusem.
Skrzynia:
sześciobiegowa, idealnie
współgra z silnikiem i jest dobrze zestopniowana. Małe zastrzeżenia można
mieć tylko do pierwszego, trochę za krótkiego biegu. Co do reszty to nic nie
haczy, nie zacina się i można śmiało postawić ją jako wzór wśród skrzyń
biegów obecnie produkowanych.
Zawieszenie:
rewelacyjne, które można śmiało postawić jako wzór. Zapewnia pewne prowadzenie,
praktycznie w każdych warunkach. Na śliskiej nawierzchni stabilność zapewnia
układ VSA,
który nie ingeruje agresywnie w rozpędzanie Accorda, na suchej nawierzchni śmiało
możemy wyłączyć ten system i kontynuować jazdę bez obaw o utratę
sterowności, świadczy o tym również "krótkie" przełożenie kierownicy, typowe dla
aut stricte sportowych. Charakterystyka również typowa dla aut sportowych, nie jest
męcząca w codziennej eksploatacji. Twardo, ale komfortowo, a co najważniejsze
bezpiecznie - to kompromis, który trudno osiągnąć wielu konkurentom na rynku.

Hamulce:
jednym zdaniem - super, nie przegrzewają się nawet przy hamowaniu z bardzo
dużych prędkości!
Podsumowanie:
Honda Accord w wersji Type-S zasługuje na miano limuzyny o charakterze auta
sportowego w każdym calu. Biorąc pod uwagę własności jezdne, silnik, wnętrze, a
przede wszystkim cenę, wielu producentów jeszcze długo nie będzie w stanie
dorównać kroku Hondzie, chociaż podjęcie walki byłoby ze wszech miar bardzo
interesujące i pożądane.


marzec 2004
Grzegorz Rochna
fot. Maciek Medyj
Skomentuj ten artykuł na naszym Forum dyskusyjnym.
Dane techniczne: