Płomienne rendez-vous
Honda Civic Type-R
 

Może nie jest najpiękniejsza w świecie. Może nie jest najzgrabniejsza w świecie. Ale nie można jej odmówić atrakcyjnej prezencji. Jej widok przyspiesza puls, rozgrzewa krew w żyłach. Obietnica spotkania pełnego namiętności i niezapomnianych wrażeń. Jaka jest naprawdę, czy spełnia tę obietnicę, czy jest to tylko zwodniczy wizaż? Wątpliwości może rozwiać jedynie spotkanie tête-à-tête. Mieliśmy szczęście, przyjęła nasze zaproszenie na płomienne rendez-vous.

Honda Civic Type R tak brzmi pełna nazwa tej pociągającej Pani o nieprawdopodobnym wręcz temperamencie i nieposkromionej chęci przeżycia przygody. Pojawiając się z nią na ulicy można dostrzec, że już sam jej wygląd budzi duże zainteresowanie i chęć rywalizacji wśród innych użytkowników dróg, nie brakuje też spojrzeń pełnych zazdrości.

Dość długie i niskie nadwozie w kształcie klina, duża powierzchnia przedniej szyby a mała okien bocznych, wszytko to tworzy agresywną stylistykę nadwozia. Delikatne ospojlerowanie i intensywny czerwony kolor oraz duże 17-calowe koła nie pozostawiają wątpliwości, że mamy do czynienia z rasowym sportowym wampem.

Ognista pani przyjmie nas w swoje objęcia pięknymi czerwonymi fotelami - najprawdziwszymi kubełkami - idealnie trzymającymi w zakrętach, wyjątkowo komfortowymi zresztą. Pozwoli nacieszyć oczy aluminiowym wykończeniem deski i białymi czytelnymi zegarami, a także regulowaną w dwóch płaszczyznach skórzaną kierownicą. Całe wnętrze konsekwentnie utrzymane jest w sportowym stylu, pasując idealnie i uzupełniając jej agresywny image.

Sercem naszej partnerki jest doskonały silnik, zbudowany w technice V-tec (zmiennych faz rozrządu). Pełną parą pracuje już od 2500 tysiąca obr/min, jest dość elastyczny, uwielbiający jednak wysokie obroty (max 8500 obr/min), przy których dodatkowy zastrzyk adrenaliny dostaje zarówno ona jak i kierowca. Moc 204 KM zapewnia ponadprzeciętne osiągi, a niskie, jak na taką moc, zużycie paliwa jest miłym zaskoczeniem. W naszym teście średnie spalanie wyniosło 10.5 litra na 100km, a maksymalne, przy intensywnym operowaniu pedałem gazu i bardzo szybkiej jeździe w trasie- 14,7 l/100 km. Wszystko to sprawia, że jest to jedna z najlepszych jednostek napędowych tego typu produkowanych na świecie.

Silnik połączony jest z równie perfekcyjną, 6 biegową skrzynią. Lewarek umieszczono na środkowej konsoli, co sprawia, że biegi zmienia się dużo wygodniej. Przełożenia są dobrane idealnie do charakterystyki silnika. Razi tylko harmonijkowo-gumowa osłona dźwigni zmiany biegów.

Zawieszenie, choć zestrojone jest ogólnie twardo, potrafi gładko wybierać nierówności drogi i niwelować ewentualne wstrząsy, jednocześnie pewnie utrzymując auto w zakrętach, których sprawne pokonywanie ułatwia bardzo precyzyjny układ kierowniczy, z dobrze dobranym przełożeniem przekładni kierowniczej - od skrajnego do skrajnego wystarczą niecałe 3 obroty koła kierownicy. Na wrażenie większej twardości miało wpływ zamontowanie 17-calowych kół z bardzo niskim profilem. Prowadząc Hondę zauważyć można lekką tendencję do podsterowności wynikającej z nadmiaru mocy. Mógłby tutaj pomóc mechanizm różnicowy o zwiększonym tarciu (tzw. szpera) - moc przenoszona byłaby w 100%, co pozwoliło by lepiej kontrolować jej zachowanie.

Ognisty temperament trzeba jednak kiedyś ostudzić, choćby na chwilę. Hamulce nie wykazywały tutaj żadnych objawów przegrzania, nawet z prędkości nieosiągalnych dla zwykłego śmiertelnika, działały skutecznie i dokładnie. Nie mielibyśmy żadnych zastrzeżeń, gdyby nie fakt, że nie da się wyłączyć systemu ABS. Gdyby istniała taka opcja, to do pełni szczęścia nie zabrakłoby już niczego.

Podsumowując: Honda Civic Type-R właściwie nie ma konkurencji na polskim rynku. Przede wszystkim ze względu na cenę, ale również z uwagi na fakt, że podobne auta innych producentów są albo tylko namiastkami prawdziwych aut sportowych, w których do pełni satysfakcji z jazdy zawsze czegoś brakuje, albo ich cena wyklucza z grona potencjalnych posiadaczy osoby, które chcą i potrafią takimi sprzętami dobrze jeździć.

Sukcesy Hondy w sporcie samochodowym, zarówno Civic’a Type-R, S-2000, jak i NSX’a, są odzwierciedleniem aspiracji do stworzenia naprawdę dobrego auta sportowego, i udowadniają, że udaje się to japońskiej firmie znakomicie, z pożytkiem nie tylko dla zawodników, ale i dla kierowców używających samochodów Hondy na co dzień, korzystających z dobrodziejstw wypracowanej przez lata, niezawodnej technologii, potrafiącej sprawić, że jazda jest przyjemna i jednocześnie bezpieczna.

Rendez-vouz musiało się jednak kiedyś skończyć. Ognista piękność pozostawiła po sobie niezapomniane wrażenia i pewność, że wystarczy jedno jej skinienie, by wszystko rzucić na jej spotkanie.

Michał Nejbauer

Grzegorz Rochna

fot. Maciek Medyj

Skomentuj ten artykuł na naszym Forum dyskusyjnym.

        Dane techniczne:

Silnik

benzynowy DOHC i-VTEC

typ / liczba zaworów
R4 / 16
pojemność
1.998 cm3
moc maksymalna / obr/min
147 kW (200 KM) / 7400 obr/min
moment obrotowy
196 Nm / 5900 obr/min
położenie

poprzecznie z przodu

napęd

na przednie koła

Skrzynia biegów

6 - mechaniczna

Osiągi (fabryczne) 
prędkość maksymalna
235 km/h
przyspieszenie 0-100 km/h
6,6 s
Zużycie paliwa (fabryczne) 
miasto / trasa / średnie
12,3 / 7,0 / 8,9 l
Wymiary 
długość / szerokość / wysokość
4140 / 1695 / 1425 mm
rozstaw osi
2575 mm
Masa własna / dopuszczalna
1199 / 1550 kg
Pojemność bagażnika
315 / 610 l
Pojemność zbiornika paliwa
50 l
Cena (wersji testowanej)
100.900,00 zł
Powrót na stronę główną