Rynek
pojazdów typu SUV to łakomy kąsek dla wielu producentów samochodów, szczególnie
rynek amerykański. Również w Europie, w tym i w Polsce, pojazdy te znajdują
coraz więcej zwolenników. Nic więc dziwnego, że oferta SUVów stale się
powiększa, a konkurencja zaostrza. Koreański producent KIA, należący do
Hyundaia, nie zamierzał przegapić takiej okazji i zaatakował rynek modelem o
nazwie Sorento. Z jednej strony to atrakcyjna, dynamiczna sylwetka nadwozia, z
drugiej solidna tradycyjna rama podwozia, typowa dla prawdziwych samochodów
terenowych.
Wygląd
- już na pierwszy rzut oka widać, że model ten ma stanowić dużo tańszą
alternatywę dla BMW X5, Jeepa Grand Cheeroke, Lexusa RX300 czy Mercedesa ML. Duża,
masywna, ale jednocześnie agresywna sylwetka Sorento może się podobać i
najwyraźniej się podoba, bo wzbudza na ulicy zainteresowanie, a niektórzy sądzą,
że mają do czynienia z jakąś japońską marką. Duże, drapieżne
reflektory, wysoko poprowadzona linia okien, mocno pochylony trzeci słupek a
wszystko osadzone jest na dużych kołach.
Wnętrze jest bardzo obszerne i wygodne, swobodnie będą tu podróżowały
nawet wysokie osoby. Wygodne fotele dla wszystkich pięciu pasażerów, czytelna
deska rozdzielcza oraz sporo schowków z pewnością umilą każdą podróż. A
całość nieźle wykończona, prawdziwa skóra na fotelach, drewniana
imitacja na konsoli i drzwiach, tylko plastiki raczej typowo koreańskie, za to
dobrze spasowane. Spory bagażnik o pojemności od 441 litrów (do linii okien)
z możliwością powiększenia do 1751 litrów po złożeniu tylnej kanapy, z łatwym
dostępem przez duże drzwi z otwieraną szybą.
Silnik - mocny, a zarazem oszczędny turbodiesel idealnie pasuje do tego typu auta.
Niskie zużycie paliwa, ok. 8-9 l/100 km w teście, uważamy za dobry wynik, biorąc pod
uwagę pojemność silnika, która wynosi 2,5 litra, oraz masę pojazdu. Przy okazji nauczyliśmy się
wykorzystywać duży moment obrotowy, niestety dostępny w wąskim zakresie
obrotów. Silnik odznacza się przy tym dość wysoką kulturą pracy i jest
dobrze wyciszony.
Skrzynia biegów - no cóż, wydaje się nam, że lepiej było by z automatem. Lewarek lekko i
precyzyjnie serwuje nam kolejne biegi. Małe zastrzeżenia można mieć do dość
długiego skoku lewarka dźwigni zmiany biegów, na który przenoszą się
drgania z powodu dość miękkiego mocowania zespołu napędowego do nadwozia.
KIA Sorento wyposażona
jest również w reduktor biegów terenowych i blokadę. Przetestowaliśmy ten
zestaw w trudnym
terenie i wyciągnęliśmy kolejny wniosek: reduktor włączany elektrycznie, a
nie mechanicznie zwykłą dźwignią, sprawuje się gorzej, działa z opóźnieniem,
co sprawia czasem trochę problemów.
Hamulce Sorento są bardzo skuteczne. Dają sobie radę z ciężkim autem bez problemu i nie występuje
zjawisko faddingu (odporność hamulca na przegrzewanie). Śmiało można podpiąć
dużą łódkę albo lawetę i dynamicznie śmigać po krętych dróżkach.
Właściwości jezdne - zawieszenie
jest typowe dla tego typu terenówek na ramie, lekko galopujące, z twardą charakterystyką i pozwalające
na szybką jazdę w zakrętach. Skutecznie i delikatnie wybiera dziury na
naszych polskich drogach.
Podsumowanie - koreański
producent zrobił ogromny krok naprzód wypuszczając na rynek Sorento. Dobra
cena (jak na klasę pojazdu), ładna
sylwetka, niezła jakość wykończenia,
mocny i oszczędny silnik to atuty, które w dzisiejszych czasach są skuteczną
bronią w walce o klienta.
Skomentuj ten artykuł na naszym Forum dyskusyjnym.
Dane techniczne: