Wielki błękit
BMW R 1200 CL
 

    Potężny i ozdobiony aż czterema lampami z przodu, model 1200CL spod znaku BMW, to typowy turystyk. Już sam jego wygląd budzi respekt, a wrażenia z jazd zapierają dech w piersiach kierowcy jak i pasażera. Nie chodzi tu bynajmniej o przyspieszenie czy prędkość maksymalną, ale o komfort podróży i możliwości trakcyjne beemki. Firma postawiła na komfort jazdy i na bezpieczeństwo, osiągi zostawiając na dalszym planie.

Wygląd

    BMW zadało sobie wiele trudu projektując motocykl, który tylko z wyglądu wydaje się być ciężki i trudny w prowadzeniu. Zarówno miejsce jak i pozycja kierowcy predysponują CL-a do dalekich wypraw, i to z dużą ilością bagażu. Trzy sakwy są na wyposażeniu seryjnym, a w jednej z nich znajduje się zmieniarka CD, która jest jedną z kilkunastu pozycji na liście wyposażenia dodatkowego. Oświetlenie zewnętrzne zaprojektowano ze smakiem, a dodatkowo dobrze spełnia swoją rolę. To samo dotyczy ładnie wkomponowanych kierunkowskazów w obudowy lusterek, spełniających jednocześnie rolę osłony manetek. Obsługa przełączników na kierownicy, jak i radia, nie sprawia żadnych problemów. Manetki są podgrzewane, dotyczy to również siedzeń kierowcy i pasażera. Ogólnie wygląd jest masywny ale stylizacja ciekawa.

Silnik

    Ciekawostką jest zmiana stylu jazdy, do którego przyzwyczaiły nas inne większe maszyny. Tutaj najlepiej jest maksymalnie wykorzystywać elastyczność jednostki napędowej. Sięganie wskazówką do czerwonego pola mija się z celem, choć trochę więcej ikry przydało by się również przy wyższych obrotach. Silnik typu boxer zachowuje płynność pracy w pełnym zakresie obrotów, a w dodatku jest ekonomiczny, co sprzyja dalekim wyprawom. Małym mankamentem są wibracje, które dają znać o sobie przy przegazowaniu, ale zjawisko to występuje tylko na luzie i zanika podczas jazdy.

Zawieszenie

    Zrobiło na nas wrażenie, oczywiście pozytywne. Pomimo pełnego profilu opony, CL-a prowadzi się pewnie i komfortowo. Regulacja twardości tylnego zawieszenia to standard w BMW. Przy dużym obciążeniu pokrętło regulacji należy skręcić do maksimum, aby uniknąć dobijania na nierównościach. Motor lekko kładzie się w zakręcie i co najważniejsze nie prostuje nerwowo przy dodaniu gazu, lecz spokojnie utrzymuje zadany tor jazdy.

Hamulce

    Powalają na kolana! W tym sprzęcie jest obojętne, czy naciśniemy hamulec ręką czy nogą - i tak działają oba naraz. Elektryczna pompa hamulcowa wspomaga i sprzęga system, a serwuje nam wytrzeszcz oczu przy hamowaniu. System ABS to standard w BMW i tego nie trzeba komentować.

Podsumowanie

    BMW stworzyło ciekawy motor, o może nieco kontrowersyjnym wyglądzie, ale za to wzbudzający zainteresowanie na ulicy, z rozwiązaniami niespotykanymi w innych sprzętach. Jego żywiołem są dalekie podróże, podczas których jazdę umili nam radyjko, a ułatwi tempomat.

    Przydałby się jednak trochę mocniejszy silnik i trochę niższa cena.

Grzegorz Rochna
fot. Maciej Medyj

W czasie testu Grześ miał na sobie:

kask Uvex Futura 687,00 zł*
buty Uvex Silverstone 652,00 zł*
rękawice Uvex Basic RS 215,00 zł*

udostępnione przez importera:

MOTO-PARTNER Sp. z o.o.

05-092 Łomianki

ul. Konarskiego 50

www.moto-partner.pl

*sugerowane ceny detaliczne.

Skomentuj ten artykuł na naszym Forum dyskusyjnym.

        Dane techniczne:

Silnik 
typ / liczba zaworów

czterosuwowy, 2-cyl. boxer / 8

chłodzenie

cieczą

pojemność
1170 cm3
moc maksymalna
45 kW (61 KM) / 5000 obr/min
moment obrotowy

98 Nm / 3000 obr/min

Skrzynia biegów

6-cio przełożeniowa

Hamulce przód / tył

podwójny tarczowy / tarczowy

Osiągi 
prędkość maksymalna
165 km/h
Zużycie paliwa (w teście) 
średnie
ok. 6 l
Masa własna
308 kg
Pojemność zbiornika paliwa
17,5 l
Cena
73.000,00 zł
 
Powrót na stronę główną