Gdzie przód, gdzie tył?
Citroën Xsara Picasso 1.8 Exclusive
 

    Nieczęsto zdarzają się samochody wyjątkowe kształtem, a jeszcze rzadziej produkowane są pojazdy po prostu dziwaczne. Abstrahując od gustów Xsara Picasso jest właśnie takim samochodem, gdyż z daleka dość trudno odróżnić tył tego auta od jego przodu. Stylizacji Xsary Picasso nie można też nazwać awangardową, nie wyznacza nowych standardów w projektowaniu nadwozi, jest raczej wariacją na temat. A nadanie imienia najwybitniejszego przedstawiciela kubizmu i umieszczenie jego podpisu na błotniku wydaje mi się lekką przesadą. Ale to tylko moje zdanie...

    We wnętrzu wariacji stylistycznych już nie ma. Dość standardowa deska rozdzielcza z coraz modniejszym centralnym wyświetlaczem cyfrowym (w formie analogowej pomysł znany od dziesiątków lat, choćby z Mini). Kierownica na szczęście jest na swoim miejscu, pedały też. Dźwignia zmiany biegów powędrowała na środkową konsolę, jak w dużych samochodach dostawczych, jednak umieszczona jest trochę zbyt wysoko, wymaga przyzwyczajenia. Oprócz tego kilka przydatnych schowków, jak choćby ten u podstawy środkowej konsoli, czy tradycyjny przed pasażerem przedniego fotela. Na konsoli znajdziemy również typowe dla Citroëna sterowanie nawiewem i klimatyzacją oraz radio z CD. Przy kolumnie kierownicy równie typowe sterowanie radiem i komputerem pokładowym. Całość wykonana jest z twardych plastików, ale całkiem estetycznych i poprawnie spasowanych.

    Z uporządkowaniem drobiazgów we wnętrzu Picasso nie ma większych problemów, oprócz wspomnianych schowków jest jeszcze szuflada pod przednim fotelem pasażera, duże kieszenie na drzwiach (te z przodu mają nawet miejsce na 1,5 litrową butelkę!), składane stoliczki w oparciach przednich foteli oraz Modubox, o którym za chwilę. Na uwagę zasługuje na pewno płaska podłoga pozbawiona centralnego tunelu, z jednym tylko stopniem przed tylnymi fotelami. A fotele są wygodne, choć mogłyby mieć lepsze trzymanie boczne, za to wszystkie są niezależne, co w przypadku tylnego rzędu pozwala na swobodną aranżację wnętrza. Na dodatek każdy ma własną regulację pochylenia oparcia, przednie z oddzielnymi i zdejmowanymi podłokietnikami od wewnętrznej strony, środkowy tylny z funkcją stolika a wszystkie tylne z możliwością przesuwania ich wzdłuż osi samochodu. Podsumowując – iście imponująca funkcjonalność wnętrza, którego wszystkich zalet z pewnością nie wymieniliśmy.

    Pojemność bagażnika Xsary Picasso jest na tle konkurencji spora, 550 litrów to naprawdę niezły wynik. Poprzez przesuwanie i wyjmowanie tylnych foteli można jeszcze tę pojemność swobodnie powiększać, aż do 1969 litrów. To już pozwala na przewożenie sporych bagaży, choć ich gabaryty ogranicza pochylona tylna szyba. Za to w standardzie otrzymujemy Modubox, który pomoże nam utrzymać porządek w bagażniku. A jest to po prostu składany plastikowy wózek na kółkach, który można wyjąć, zapakować np. zakupy, po czym łatwo przymocować do prawej burty bagażnika. Mała prosta rzecz ale jakże przydatna.

    Obrazu wnętrza dopełnia opcjonalny duży szklany dach, podzielony na dwie części, każdą z własną roletą. Tylna część jest stała, natomiast przednia odsuwa się na całą jej długość, tworząc nad głowami otwartą przestrzeń. Całość sprawia, że wnętrze Xsary Picasso jest jeszcze bardziej przejrzyste, bowiem widoczność w tym samochodzie jest bardzo dobra we wszystkich kierunkach. Pomagają tu duże okna w narożnikach samochodu, choć trzeba się chwilę przyzwyczaić do faktu, że dolna krawędź przedniej szyby sięga niemal tam, gdzie tradycyjny samochód ma przód maski. Poza tym Xsarę Picasso prowadzi się bardzo łatwo i przyjemnie, skrzynia biegów pracuje bez zarzutu a silnik...

    Silnik o pojemności 1749 ccm jest chyba najsłabszą stroną tego modelu. 85 kW (115 KM) mocy maksymalnej powinno wystarczyć do napędzania tego niezbyt ciężkiego samochodu o masie własnej 1245 kg. Jednak w czasie jazdy okazuje się, że silnik jest mało żwawy, mozolnie wspina się na obroty i nie pozwala na dynamiczną jazdę, choć wg danych technicznych producenta powinien rozpędzać pojazd do 100 km/h w 10,8 sekundy. Osiągnięcie zbliżonych wyników jest jednak możliwe tylko przy ostrym „piłowaniu” silnika, co jest raczej mało przyjemne. A trzeba przyznać, że przy spokojnej pracy jednostka napędowa Xsary Picasso jest dobrze wyciszona, miękko pracuje i rozpędza pojazd do 190 km/h.

    Zawieszenie minivana Citroëna jest typowo francuskie, miękkie, komfortowe, nadające się raczej do spokojnej jazdy. Wspomaganie kierownicy ze zmienną siłą działa poprawnie, podobnie jak hamulce z ABS. A skoro mowa o bezpieczeństwie to należy wspomnieć o przednich poduszkach powietrznych oraz opcjonalnych bocznych, trzypunktowych pasach bezpieczeństwa i zagłówkach przy wszystkich fotelach.

    Citroën Xsara Picasso to samochód dla osób oczekujących nietuzinkowego wyglądu i funkcjonalności wnętrza. Jest to również samochód dla osób o dość zasobnym portfelu, gdyż za wersję Exclusive należy zapłacić 76.600 zł. Sporo, choć na tle konkurencji cena wydaję się być do przyjęcia, szczególnie gdy trafimy na atrakcyjne promocje.

Michał Nejbauer
fot. Rafał Nowak

Skomentuj ten artykuł na naszym Forum dyskusyjnym.

        Dane techniczne:

Silnik 
typ / liczba zaworów
R4 / 16
pojemność
1.749 cm3
moc maksymalna / obr/min
85 kW (117 KM) / 5500 obr/min
moment obrotowy
160 Nm / 4000 obr/min
położenie

poprzeczne z przodu

napęd
na koła przednie
Skrzynia biegów

5 - manualna

Osiągi (fabryczne) 
prędkość maksymalna
190 km/h
przyspieszenie 0-100 km/h
10,8 s
Zużycie paliwa (fabryczne) 
miasto/trasa/średnie
10,8/5,9/7,7 l
Wymiary 
długość / szerokość / wysokość
4276 / 1751 / 1637 mm
rozstaw osi
2760 mm
Masa własna / dopuszczalna
1245 / 1795
Pojemność bagażnika
550 / 1969 l
Pojemność zbiornika paliwa
55 l
Cena
76.600,00 zł
 
Powrót na stronę główną