Wycieczka w przyszłość
Renault Avantime 2.0 Dynamique
 

    Renault wyraźnie postanowiło przejąć rolę lidera w awangardzie stylistyki samochodowej. Modele takie jak Laguna II, Avantime, Vel Satis czy ostatnio Megane II zdają się być modelami koncepcyjnymi produkowanymi seryjnie. Choć pierwszy z nich trochę już się opatrzył na naszych ulicach, to pozostałe nadal wzbudzają zainteresowanie gdziekolwiek się pojawią. Mieliśmy okazję przekonać się o tym, testując model Avantime w wersji Dynamique z silnikiem 2,0.

    O zewnętrznym wyglądzie Avantime nie będziemy się rozpisywać, bo po pierwsze lepiej samemu obejrzeć (choćby na zdjęciach), a po drugie o gustach się nie dyskutuje. Jedno jest pewne: nie można pomylić tego auta z żadnym innym. Różnica jest jeszcze bardziej zauważalna, gdy spróbujemy wsiąść do Avantime, napotkamy bowiem potężne pojedyncze drzwi, wykonane z tworzywa sztucznego dla zmniejszenia ich masy, które otwierają się w trochę nietypowy sposób. Ich przednia wewnętrzna część łamie się na dodatkowych zawiasach, co sprawia, że drzwi otwierają się pod małym kątem za to odsuwają się znacznie od nadwozia. Dzięki takiemu rozwiązaniu dostęp do tylnych miejsc samochodu jest bardzo wygodny, jednak dla pasażerów przednich foteli wsiadanie jest trochę trudniejsze niż przy tradycyjnym rozwiązaniu. Ponadto można było zrezygnować ze środkowego słupka nadwozia, co w połączeniu z dużym odsuwanym szklanym dachem umożliwia stworzenie namiastki kabrioletu (nazwane jest to „pakietem plenerowym”). Można to zrobić jednym ruchem ręki, bowiem sterowanie dachem zawiera przycisk otwierający jednym dotknięciem jednocześnie i dach i wszystkie cztery szyby boczne. Trochę trudniej jest zamykaniem, gdyż nie ma tu funkcji „auto” i przycisk należy trzymać aż do domknięcia się szyb i dachu. W tylnej części dachu jest też drugie okno, jednak już nie odsuwane, a jedynie przysłaniane roletą sterowaną ręcznie.

    Wewnątrz auta panuje pełny luksus, wysokiej jakości materiały wykończeniowe, skóra na kierownicy i fotelach, elektryczne sterowanie wszystkimi elementami wyposażenia. Jeździ się tym samochodem zresztą tak, jak obiecuje wystrój wnętrza: komfortowo. Miejsca jest dużo, zarówno na przednich fotelach jak i na tylnej kanapie, trzymiejscowej ale wyprofilowanej raczej dla dwóch osób. W centralnym miejscu deski rozdzielczej znajdziemy ciekłokrystaliczny wyświetlacz ze wszystkimi informacjami, pojemny schowek w postaci szuflady oraz większy przed pasażerem. Dodatkowy schowek znajduje się w szerokim i wygodnym podłokietniku. Spory bagażnik o pojemności 530 litrów można w razie potrzeby powiększyć do 900 litrów (nasz egzemplarz był wersją osobowo-ciężarową i posiadał metalową kratkę).

    Renault Avantime jest samochodem bardzo przyjemnym w prowadzeniu, dwulitrowy silnik o mocy 165 KM i momencie obrotowym 250 Nm zapewnia dobre osiągi: 9,9 sekundy do setki i 202 km/h. Pracuje przy tym spokojnie i cicho. Przyjemnie i precyzyjnie pracuje też sześciobiegowa skrzynia przekładniowa, zastrzeżenia można mieć tylko do zbyt długiej dźwigni zmiany biegów. Zawieszenie jest solidnym kompromisem pomiędzy komfortem i bezpieczeństwem, bardzo dobrze tłumi nierówności nawierzchni pod kołami tego ciężkiego auta (1641 kg masy własnej) a jednocześnie utrzymuje jego stabilność na ciasnych nawet zakrętach. Kierowanie Avantimem ułatwia również precyzyjny układ kierowniczy, bardzo dobra widoczność we wszystkich kierunkach oraz fotochromatyczne lusterko wsteczne.

    O bezpieczeństwo zadba ABS z elektronicznym korektorem siły hamowania EBV i systemem wspomagania nagłego hamowania, system kontroli trakcji ESP z funkcją ASR (blokującą poślizg kół przy przyspieszaniu), przednie i boczne poduszki powietrzne dla przednich foteli oraz kurtyny powietrzne. Jeśli chodzi o komfort to nie brakuje tu chyba niczego, ale i cena samochodu nie jest mała: 132.600 zł w wersji osobowej i 135.600 zł w wersji osobowo-ciężarowej. W tym przedziale cenowym konkurencja jest silna, ale Renault za te pieniądze zabiera nas dodatkowo w przyszłość.

    Na koniec bonus: mały crash-test. Na początku naszego testu zdarzył się mały „dzwon”, otóż nasz pojazd musiał się zatrzymać przed przeszkodą w postaci małego korka za zepsutym pojazdem. Niestety nie zauważyła tego pewna niewiasta, której Forda Escorta wyhamował dopiero tylny zderzak naszego samochodu. Uderzenie było na tyle silne, że Escort został pozbawiony przodu. Wewnątrz Avantime pasażerowie nie odczuli zbytnio siły uderzenia, podobnie zresztą sam samochód. Zderzak nieznacznie się zdeformował i pękł w kilku miejscach, czujniki cofania wypadły ze swoich miejsc (ale pozostały sprawne) oraz pogięła się tablica rejestracyjna. O pozytywnym przejściu tego nieoczekiwanego crash-testu niech świadczy fakt, że po całym zajściu samochód pozował do zdjęć bez żadnej naprawy.

20.02.2003

Michał Nejbauer
fot. Rafał Nowak

Skomentuj ten artykuł na naszym Forum dyskusyjnym.

     Dane techniczne:

Silnik 
typ / liczba zaworów
R4 / 16
pojemność
1.998 cm3
moc maksymalna / obr/min
120 kW (165 KM) / 5000 obr/min
moment obrotowy
250 Nm / 1750 obr/min
położenie

poprzeczne z przodu

napęd
na koła przednie
Skrzynia biegów

6 - manualna

Osiągi (fabryczne) 
prędkość maksymalna
202 km/h
przyspieszenie 0-100 km/h
9,9 s
Zużycie paliwa (fabryczne) 
miasto/trasa/średnie
12,6/7,3/9,2 l
Wymiary 
długość / szerokość / wysokość
4642 / 1834 / 1627 mm
rozstaw osi
2702 mm
Masa własna / dopuszczalna
1641 / 2220 kg
Pojemność bagażnika
530 / 900 l
Pojemność zbiornika paliwa
80 l
Cena (wersja osobowa)
132.600,00 zł
 
Powrót na stronę główną